bird
sun

Religia

CIESZĘ SIĘ ZE ZMARTWYCHWSTANIA JEZUSA

Cele:

·         Dziecko wzbudza radość z faktu, ze „Bóg nie umarł, Jezus żyje”,

·         Dziecko śpiewem dziękuje Jezusowi za zmartwychwstanie,

 

1.  Pieśń „Bóg nie umarł” 

 

 

34

 

Domowe przedszkole

Religia – dzieci 3-4 letnie (30.03.2020r.)

Temat: Bóg mnie rozumie i mi wybacza.

Cele:

  • Dziecko pamięta, ze złe zachowanie obraża kochającego Boga,
  • Dziecko rozumie, że gdy przyzna się do złego, Bóg mu zawsze wybaczy,
  1. Opowiadanie „Marek gra w piłkę”

Pewnego dnia grałem z kolegami w piłkę przed domem. Wszyscy wesoło się bawili. Nagle kopnąłem piłkę nieco mocniej, piłka uderzyła w okno i rozbiła szybę. Przestraszyłem się bardzo, bo tato wiele razy prosił mnie, żebym nie grał w piłkę przy oknach. Wiedziałem dobrze, ze swoim zachowaniem sprawiłem tacie przykrość. Postanowiłem przyznać się do tego, co zrobiłem, chociaż wiedziałem, ze tacie nie spodoba się to, że go nie posłuchałem. Gdy tata wrócił z pracy, powiedziałem:

- tato, wiem, ze prosiłeś mnie o to, żebym nie grał w piłkę przed domem, ale nie posłuchałem cię i wybiłem dzisiaj szybę piłką. Przepraszam cię za to, co zrobiłem.

Tata wziął mnie na kolana i powiedział:

- Synku, wiesz, że źle zrobiłeś, grając w piłkę w pobliżu okna, ale cieszę się, że się do tego przyznałeś. Nie martw się, zaraz wymienimy szybę na nową.

Rozmowa na temat opowiadania:

- Kogo swym złym zachowaniem zasmucił Marek?

- Co Marek zrobił, by tata mu wybaczył?

Gdy przyznamy się do złego zachowania i przeprosimy za nie, to otrzymujemy przebaczenie. Dobry Bóg także nam wybacza, tak jak ojciec synowi. Trzeba tylko Mu o swoim zachowaniu powiedzieć i przeprosić Go za nie. Przepraszamy wtedy, gdy żałujemy i chcemy się poprawić.

  1. Piosenka – „Bóg kocha mnie” – utrwalenie

 

Nie gniewam się i wybaczam innym

Cele:

  • Dziecko wie, że nie należy gniewać się na innych, ale im przebaczyć
  1. Opowiadanie „Kredki Marka”

Dostałem kiedyś w prezencie od dziadka kolorowe kredki. Jeszcze tego samego dnia narysowałem nimi piękny dom. Rysunek wszystkim się podobał. Nawet Psotek wyraził swój zachwyt głośnym szczekaniem. Ewelina zazdrościła mi prezentu. Jej kredki były już stare i wystrugane. Pozwoliłem Ewelinie malować w domu moimi kredkami, ale nie pozwoliłem jej zabierać ich do szkoły. Pewnego dnia po przyjściu z przedszkola chciałem narysować wóz strażacki, o którym opowiadała pani. Przygotowałem blok, ale nie mogłem znaleźć kredek. Nie było ich ani w szufladzie, ani w pokoju Eweliny.

- Co się mogło stać? Przecież jeszcze wczoraj wspólnie z tatą je strugałem? – zastanawiałem się. – Czyżby Ewelina zabrała moje kredki do szkoły? Przecież jej nie pozwoliłem! O, niech tylko wróci, to ja jej pokażę!

Rzeczywiście Ewelina bez mojej zgody wzięła kredki do szkoły. Cichutko weszła do domu, wyjęła kredki z tornistra i pełna lęku podała mi je, mówiąc:

- Przepraszam, Marku. Nie gniewaj się. Wiem, że nie powinnam, ale tak bardzo chciałam dostać szóstkę z plastyki.

Ponieważ przeszła mi już złość, uśmiechnąłem się i powiedziałem:

- Co ty, Ewelina, ja się nie gniewam, przecież jesteś moją siostrą – i podałem jej rękę na zgodę.

Rozmowa na temat opowiadania:

- co Marek dostał od dziadka?

- Komu podobały się kredki Marka?

- Dokąd Ewelina zabrała kredki Marka?

- Co odpowiedział Marek, gdy siostra go przeprosiła za to, że wzięła kredki do szkoły bez jego pozwolenia?

- Jaki gest uczynił Marek?

 

  1. Piosenka „Gdy Boży Duch wypełnia mnie” – utrwalenie